Konchoplastyka – zmniejszenie małżowin nosowych
Przerośnięte małżowiny nosowe – kiedy warto rozważyć konchoplastykę?
Przewlekle zatkany nos nie zawsze oznacza skrzywioną przegrodę. Jedną z częstych przyczyn utrudnionego oddychania przez nos jest przerost małżowin nosowych dolnych – struktur znajdujących się na bocznych ścianach jamy nosa.
Małżowiny mogą zwiększać swoją objętość m.in. w przebiegu przewlekłego lub alergicznego nieżytu nosa. Jeżeli powodują utrzymującą się niedrożność nosa, a odpowiednio dobrane leczenie zachowawcze nie przynosi wystarczającej poprawy, można rozważyć ich chirurgiczne zmniejszenie.
Konchoplastyka ma na celu zmniejszenie objętości przerośniętych małżowin i poprawę przestrzeni do przepływu powietrza przez nos. Istotą współczesnego leczenia nie jest jednak usunięcie małżowin, lecz ich kontrolowana redukcja z możliwie największym zachowaniem prawidłowej błony śluzowej i fizjologicznej funkcji nosa.
W AlmiMed decyzję o wykonaniu konchoplastyki poprzedza konsultacja laryngologiczna oraz badanie endoskopowe nosa. Zabieg proponujemy wtedy, gdy przerost małżowin rzeczywiście jest istotną przyczyną niedrożności nosa.
Cena zabiegu:
2390 zł
Długość zabiegu:
do 45 min
Seria:
Jednorazowo
Czym są małżowiny nosowe i dlaczego są potrzebne?
Małżowiny nosowe są naturalnymi strukturami znajdującymi się wewnątrz nosa. Pokrywa je bogato unaczyniona błona śluzowa, dzięki której uczestniczą w przygotowaniu wdychanego powietrza przed jego przedostaniem się do dolnych dróg oddechowych.
Małżowiny pomagają:
- ogrzewać wdychane powietrze,
- nawilżać je,
- oczyszczać je z części zanieczyszczeń,
- regulować przepływ powietrza przez jamę nosa.
Ich objętość fizjologicznie zmienia się w ciągu dnia. Problem pojawia się wtedy, gdy małżowiny pozostają nadmiernie powiększone i ograniczają przestrzeń potrzebną do swobodnego przepływu powietrza.
Dlatego celem konchoplastyki nie jest usunięcie małżowin, ale zmniejszenie ich objętości przy zachowaniu jak największej części prawidłowo funkcjonującej błony śluzowej.
Jakie objawy może powodować przerost małżowin nosowych?
Pacjenci najczęściej zgłaszają:
- przewlekłe uczucie zatkanego nosa,
- trudności w oddychaniu przez nos,
- naprzemienną niedrożność obu stron nosa,
- nasilenie niedrożności w pozycji leżącej,
- oddychanie przez usta,
- pogorszenie komfortu snu,
- chrapanie,
- trudności w oddychaniu przez nos podczas wysiłku.
Podobne objawy mogą jednak występować przy skrzywieniu przegrody nosa, polipach nosa, przewlekłym zapaleniu zatok, alergii oraz innych chorobach błony śluzowej. Dlatego sama obecność niedrożności nosa nie jest jeszcze wskazaniem do konchoplastyki.
Przerost małżowin czy skrzywiona przegroda nosa?
To dwa różne problemy, które często występują jednocześnie.
Skrzywienie przegrody nosa jest przede wszystkim problemem anatomicznym – przegroda może ograniczać przestrzeń po jednej lub obu stronach nosa.
Przerost małżowin nosowych oznacza natomiast zwiększenie objętości struktur znajdujących się na bocznych ścianach jamy nosa.
U części pacjentów główną przyczyną niedrożności jest przegroda, u innych małżowiny, a czasami oba problemy występują równocześnie. Dlatego przed wyborem zabiegu konieczne jest dokładne badanie nosa.
Jeżeli istotnym problemem jest również skrzywiona przegroda, konchoplastykę można w odpowiednio zakwalifikowanych przypadkach wykonać jednocześnie z septoplastyką.
Kiedy warto rozważyć konchoplastykę?
Zabieg można rozważyć przede wszystkim u pacjentów, u których występuje:
- przewlekła niedrożność nosa związana z przerostem małżowin nosowych dolnych,
- niewystarczająca poprawa po odpowiednio dobranym leczeniu zachowawczym,
- istotne ograniczenie oddychania przez nos wpływające na codzienne funkcjonowanie lub sen,
- utrzymujący się przerost małżowin współistniejący z innymi problemami anatomicznymi nosa.
W wybranych przypadkach konchoplastyka może stanowić element bardziej złożonego leczenia operacyjnego nosa i zatok.
Kiedy konchoplastyka nie jest najlepszym rozwiązaniem?
Nie każda niedrożność nosa wymaga zmniejszenia małżowin.
Jeżeli główną przyczyną objawów jest aktywny alergiczny lub inny nieżyt nosa, w pierwszej kolejności należy odpowiednio leczyć chorobę błony śluzowej. Konchoplastyka może zmniejszyć objętość małżowin, ale nie leczy samej przyczyny alergii.
Podobnie zabieg może nie przynieść oczekiwanego efektu, jeżeli zasadniczą przyczyną niedrożności jest m.in.:
- znaczne skrzywienie przegrody nosa,
- polipowatość nosa,
- przewlekłe zapalenie zatok,
- nieprawidłowości w obrębie zastawki nosa,
- inne zmiany anatomiczne jamy nosa.
Dlatego przed zabiegiem najważniejsze jest ustalenie, co rzeczywiście odpowiada za niedrożność nosa u konkretnego pacjenta.
Jak wygląda kwalifikacja do konchoplastyki?
Kwalifikacja nie opiera się wyłącznie na stwierdzeniu, że małżowiny nosowe są powiększone.
Podczas konsultacji analizujemy charakter i nasilenie niedrożności nosa, czas trwania dolegliwości, wpływ objawów na codzienne funkcjonowanie oraz dotychczas stosowane leczenie.
Ważnym elementem kwalifikacji jest badanie endoskopowe nosa, które pozwala ocenić wielkość małżowin, przegrodę nosa, stan błony śluzowej oraz wykluczyć inne możliwe przyczyny niedrożności.
Lekarz ocenia również, czy objawy mogą wynikać z alergii, przewlekłego nieżytu nosa, zapalenia zatok lub innych chorób wymagających leczenia zachowawczego albo odmiennego postępowania.
Nie kwalifikujemy do konchoplastyki wyłącznie na podstawie wielkości małżowin – zabieg proponujemy wtedy, gdy ich przerost ma rzeczywiste znaczenie dla dolegliwości pacjenta i istnieje uzasadnienie do leczenia zabiegowego.
Jak przebiega konchoplastyka?
W AlmiMed konchoplastykę wykonujemy metodą radiochirurgiczną (radiofrequency – RF). Celem zabiegu jest zmniejszenie objętości przerośniętych małżowin nosowych dolnych przy możliwie największym zachowaniu pokrywającej je błony śluzowej i jej prawidłowej funkcji.
Podczas zabiegu do wnętrza małżowiny wprowadzana jest cienka elektroda, za pomocą której energia fal radiowych oddziałuje na tkanki znajdujące się pod błoną śluzową. Powoduje to kontrolowaną reakcję tkankową, a następnie stopniowe zmniejszanie objętości małżowiny w kolejnych tygodniach.
Dzięki temu zwiększa się przestrzeń w jamie nosa i poprawiają się warunki przepływu powietrza. Nie usuwamy małżowin nosowych – zmniejszamy ich objętość, starając się zachować prawidłową błonę śluzową, która odpowiada m.in. za ogrzewanie, nawilżanie i oczyszczanie wdychanego powietrza.
Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym przez nos, bez nacięć na skórze i bez widocznych blizn.
Jak przygotować się do konchoplastyki?
Konchoplastykę w AlmiMed wykonujemy w znieczuleniu miejscowym, dlatego nie trzeba być na czczo. W dniu zabiegu zalecamy spożycie lekkiego posiłku.
Przed zabiegiem należy:
- wykonać zalecone badania krwi – morfologię oraz badania układu krzepnięcia (APTT i czas protrombinowy),
- poinformować lekarza o wszystkich przyjmowanych lekach, chorobach przewlekłych i alergiach,
- poinformować o wcześniejszych zabiegach lub operacjach nosa,
- nie zgłaszać się na zabieg w trakcie aktywnej infekcji górnych dróg oddechowych,
- na kilka dni przed zabiegiem unikać alkoholu i, jeśli to możliwe, palenia tytoniu.
Jeśli przyjmujesz leki przeciwkrzepliwe lub przeciwpłytkowe, poinformuj o tym lekarza podczas kwalifikacji. Nie odstawiaj ich samodzielnie – sposób postępowania przed zabiegiem ustalamy indywidualnie.
Czy zabieg jest bolesny?
Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. Pacjent może odczuwać dotyk, rozpieranie lub niewielki dyskomfort, ale zabieg nie powinien być bolesny. Jeżeli w trakcie procedury pojawi się ból, lekarz może uzupełnić znieczulenie.
Po ustąpieniu znieczulenia może wystąpić uczucie zatkania nosa, niewielkie pieczenie, pulsowanie lub łagodny ból.
Zalecenia po zabiegu
Pierwsze 0–3 dni
Bezpośrednio po konchoplastyce może występować:
- uczucie zatkania nosa,
- obrzęk błony śluzowej,
- niewielkie krwawienie lub wydzielina podbarwiona krwią,
- niewielki ból, pieczenie lub uczucie rozpierania.
Przejściowo nos może być nawet bardziej niedrożny niż przed zabiegiem. Jest to związane z obrzękiem tkanek i nie oznacza braku efektu konchoplastyki.
Do spokojnych codziennych czynności większość pacjentów może wrócić już następnego dnia. Przez pierwsze dni należy jednak unikać intensywnego wysiłku fizycznego, dźwigania oraz częstego schylania się. Nie należy intensywnie wydmuchiwać nosa.
3–10 dni po zabiegu
W tym okresie może pojawić się zwiększona ilość wydzieliny oraz strupy w nosie związane z procesem gojenia.
Nie należy:
- samodzielnie usuwać strupów,
- wkładać do nosa palców, patyczków higienicznych ani innych przedmiotów,
- intensywnie wydmuchiwać nosa.
Bardzo ważne jest regularne nawilżanie jam nosa roztworami soli fizjologicznej lub preparatami zaleconymi przez lekarza. Wszystkie leki i preparaty donosowe należy stosować zgodnie z otrzymanymi zaleceniami. W pierwszym okresie gojenia należy również unikać sauny, gorących kąpieli i przegrzewania organizmu.
Po 2–4 tygodniach
Wraz z ustępowaniem obrzęku i przebudową tkanek objętość małżowin stopniowo się zmniejsza, a drożność nosa poprawia.
U większości pacjentów wyraźny efekt zabiegu jest odczuwalny w ciągu kilku tygodni. Efekt konchoplastyki RF nie musi być natychmiastowy – zmniejszanie objętości tkanek zachodzi stopniowo.
Powrót do codziennych aktywności
Konchoplastyka RF jest zabiegiem małoinwazyjnym i zwykle nie wymaga długiej przerwy w codziennym funkcjonowaniu. Trzeba jednak pamiętać, że przez pierwsze dni błona śluzowa nosa jest obrzęknięta i rozpoczyna się proces gojenia.
Spacer
od następnego dnia
Praca biurowa
zwykle następnego dnia lub po 1–2 dniach
Lekka aktywność fizyczna
po około 5–7 dniach
Prowadzenie samochodu
zwykle następnego dnia, jeśli samopoczucie jest dobre i pacjent nie przyjmuje leków ograniczających zdolność prowadzenia pojazdów
Bieganie, siłownia
zwykle po około 10–14 dniach
Basen
o wygojeniu błony śluzowej, zwykle po około 2 tygodniach
Sauna i gorące kąpiele
zwykle po około 2 tygodniach
Alkohol
najlepiej unikać przez 7 dni
Lot samolotem
10-14 dni
Nurkowanie
po pełnym wygojeniu nosa i ocenie jego drożności przez lekarza
Możliwe powikłania
Konchoplastyka metodą RF jest zabiegiem małoinwazyjnym, jednak – podobnie jak każda procedura medyczna – wiąże się z możliwością wystąpienia działań niepożądanych i powikłań.
W okresie gojenia mogą występować przede wszystkim:
- krwawienie z nosa,
- przedłużający się obrzęk błony śluzowej,
- tworzenie się strupów i uczucie suchości nosa,
- miejscowy stan zapalny lub infekcja,
- zrosty wewnątrznosowe,
- przejściowe pogorszenie drożności nosa,
- niewystarczająca poprawa oddychania przez nos,
- ponowne zwiększenie objętości małżowin i nawrót niedrożności w przyszłości.
Kiedy do lekarza?
Po zabiegu niewielkie krwawienie, obrzęk, uczucie zatkania nosa czy tworzenie się strupów mogą być elementem prawidłowego procesu gojenia.
Kontakt z lekarzem jest wskazany szczególnie w przypadku:
- nasilonego lub utrzymującego się krwawienia z nosa,
- wysokiej gorączki,
- narastającego zamiast zmniejszającego się bólu,
- wyraźnie nasilającego się obrzęku,
- ropnej lub nieprzyjemnie pachnącej wydzieliny,
- znacznego pogorszenia samopoczucia,
- innych niepokojących objawów pojawiających się po zabiegu.
Błędy pacjentów
Do najczęstszych błędów wydłużających proces gojenia należą:
- zbyt wczesne wydmuchiwanie nosa,
- nieregularne płukanie nosa,
- samodzielne usuwanie strupów,
- powrót do intensywnego treningu przed zakończeniem gojenia,
- pomijanie wizyt kontrolnych,
- zbyt wczesny lot samolotem lub nurkowanie bez konsultacji z lekarzem.
Często zadawane pytania o konchoplastykę
Czy konchoplastyka boli?
W AlmiMed konchoplastykę RF wykonujemy w znieczuleniu miejscowym. Podczas zabiegu pacjent może odczuwać dotyk, rozpieranie lub niewielki dyskomfort, ale procedura nie powinna być bolesna. Po ustąpieniu znieczulenia może wystąpić niewielkie pieczenie, uczucie rozpierania lub zatkania nosa.
Czy po konchoplastyce od razu będę lepiej oddychać?
Nie zawsze. W pierwszych dniach po zabiegu pojawia się obrzęk błony śluzowej, dlatego nos może być przejściowo bardziej niedrożny. W przypadku konchoplastyki RF zmniejszenie objętości małżowin następuje stopniowo w trakcie przebudowy tkanek, dlatego efekt zabiegu oceniamy po zakończeniu procesu gojenia.
Czy małżowiny nosowe mogą ponownie się powiększyć?
Tak. Zabieg zmniejsza objętość małżowin, ale nie usuwa wszystkich czynników mogących prowadzić do ich ponownego przerostu. Dotyczy to szczególnie pacjentów z alergicznym lub przewlekłym nieżytem nosa. Dlatego u części osób po zabiegu nadal potrzebne jest odpowiednie leczenie choroby błony śluzowej.
Czy konchoplastyka leczy alergię?
Nie. Konchoplastyka może poprawić drożność nosa u pacjenta, u którego alergii towarzyszy utrwalony przerost małżowin, ale nie usuwa mechanizmu odpowiedzialnego za alergię. Leczenie alergicznego nieżytu nosa może być nadal konieczne.
Konchoplastyka czy septoplastyka – czym różnią się te zabiegi?
Konchoplastyka zmniejsza objętość przerośniętych małżowin nosowych, natomiast septoplastyka koryguje skrzywioną przegrodę nosa. Są to więc dwa różne zabiegi dotyczące różnych struktur.
U części pacjentów obie nieprawidłowości występują jednocześnie. W takim przypadku podczas kwalifikacji lekarz ocenia, czy wystarczy zmniejszenie małżowin, czy potrzebna jest również septoplastyka.
Czy efekt konchoplastyki jest trwały?
U wielu pacjentów poprawa drożności nosa utrzymuje się długoterminowo, jednak nie można zagwarantować, że małżowiny nigdy ponownie się nie powiększą. Na trwałość efektu wpływa m.in. przyczyna ich przerostu oraz dalszy przebieg chorób błony śluzowej nosa.






